(Aktualizacja: STYCZEŃ 2020)

 

Julian Tuwim

 

SYMFONIA WIEKÓW

 

Huczy wieków symfonia hymnem uroczystym:

Wryły się w twardej ziemi grudy ostre radła,

Brzękły miecze stalowe rozdźwiękiem srebrzystym,

Z hukiem cięzkim upadły młoty na kowadła!

 

W bębny wojenne biją! Hej, mocniej! W rytm trwogi!

Rozniósł się wielkim echem hymn milionostrunny,

Tłumy czarną kurzawą zapełniły drogi,

Tętentem kopyt końskich pędzą dzikie Hunny!

 

Miasta płoną! Rzym płonie łun pożogą krwawą

Cezarom na uciechę, dla władców pijanych!

Strach śmierci! Płacze starców, zagłuszone wrzawą,

Zgiełk paniczny w olbrzymich grodach obłąkanych!

 

Z Chrystusem na krzyże! Płoną drzewa stosy!

Miserere żałobne... - Ciał płonących swądu!

Krwi! Samic! Chleba! Złota! Padają Kolosy

W gruzy kamieni z trzaskiem! Sodoma! Dzień Sądu!

 

Hej, silniej! groźniej! Walą w mur kilofy!

Pękają kotły maszyn! Rewolucje! Mordy!

Kataklizmy żywiołów! Wojny! Katastrofy!

Zgrzyt rygli czarnych więzień! Żądz buchają hordy!

 

Ryczy Symfonia Wieków! Ryczy pieśń wspaniała!

Szalona w groźnym pędzie! Bez kresu! Bez końca!

- Hej, Ziemio! I mnie dusza w pieśń się rozśpiewała:

"Pędzisz dokoła Słońca, Słońca, Słońca, Słońca!!"